Interwencje wychowanków

Bezpośrednie interwencje wobec wychowanków spotykały się z ich strony ze sprzeciwem wyrażanym w słowach, że ,,...muszą chodzić i koniec...". A gdy aktywiści grupy zwracali się w sprawach hałasów na korytarzach do wychowawców innych grup, ci uznali to za "drobiazgi", których "...nie da się uregulować...". Mimo zabiegów w tej sprawie wychowawczyni D., nic się w omawianych warunkach nie zmieniło. Zawiedzeni aktywiści grupy mówili, że i sami wychowawcy chodzą po korytarzach i pokojach w czasie nauki, nie zawsze z uzasadnionych powodów. Zlecają oni również wychowankom szereg czynności, zmuszających ich do chodzenia po domu w tym czasie. Czynności te wychowankowie mogliby wykonać w innej porze. Wraz ze wzrostem wpływów aktywu w grupie i osłabieniem się w niej ujemnych tendencji, stopniowo powstawała sprzyjająca atmosfera- przeciwstawianiu się trudnościom grupy w zakresie jej nauki. Coraz bardziej zwyciężała opinia wśród wychowanków grupy, że na naukę od godz. 16 nie można się spóźniać. Postęp w przestrzeganiu tej punktualności przez wychowanków rósł wolno. Następowało to w miarę coraz skuteczniejszego stosowania różnych środków, zabezpieczających warunki nauki wychowanków.

Zespoły Weselne , Wypierz go u nas. czyszczenie dywanów poznań najtaniej w mieście

Praca w ugrupowaniu .

pozycjonowanie stron